Nie wiem, czemu do tej pory przeklinałaś ciasta bananowe, ale po obejrzeniu i poczytaniu Twojego przepisu i odnalezieniu w lodówce dwóch (małych) bananów, po powrocie ze spaceru biorę się za to ciacho :)
O matko, Aniu – to ciasto wyglada absolutnie oblednie!!!! Ja ciasta bananowe lubie, ale nie wszystkie, to fakt. Jednak to polaczenie z czekolada bardzo do mnie przemawia :)
No i zdjecia niezwykle apeetyczne :)
Lubię połączenie bananów i czekolady w cieście, z dodatkiem ciemnego cukru. Najbardziej dotąd smakował mi chlebek bananowy z czekoladą, ale ta gęsta masa czekoladowa u Ciebie i to superciemne ciasto bardzo mnie kuszą :)
Ciasta bananowe przeklinałam do tej pory ponieważ wychodziły mi mało pulchne gnioty :)))
To spełnia moje smakowe oczekiwania :)
Masa jest pyszna, w zasadzie można ją zjeść bez ciasta :))
Bea jak Twoje zdrowie?
Aniu, w zasadzie tak samo, choc na szczescie odrobinke lepiej (pisalam Ci jakis czas temu maila, ale dawno juz ;)).
W srode ide po raz drugi do pewnego specjalisty-cudotworcy, po pierwszej wizycie zaczelo byc nieco lepiej; oby tak dalej…).
Pięknie wygląda to ciasto, ale mi podoba się również ten kubek z kotkami. Jest śliczny, może dlatego że jestem kociarą:)
Jutro biorę się za robienie ciasta bo wiem, że będzie smaczne:)
Pozdrawiam.
Zakalec to często wina złej temperatury pieczenia. Także złej proporcji płynów do składników sypkich – ale ciasto robiłam kilka razy i zakalca nie było. Może więc ta większa foremka + temperatura. Przy większej formie ciasto jest niższe i szybciej się piecze, co nie zawsze dobrze na ciasto działa. Spróbuj obniżyć trochę temperaturę (tak o 10 stopni) ciasto będzie się piekło mniej ‘gwałtownie’ i powinno się udać :)
Ciasto pierwsza klasa. Wilgotne i pyszne.
Natomiast polewa – no cóż… dodałam masę cukru i więcej kremówki, bo wersja oryginalna była zdecydowanie nie na mój gust….
Pyszne ciacho!
Niestety moja foremka też jest trochę większa, a że dodatkowo nie jestem pewna na jakim rodzaju grzania piekłam (pościerane piktogramiki ;)) to pojawił się ślad zakalca. No i mogłoby być jeszcze bardziej czekoladowe :D :D
Skorzystałam z przepisu i jestem bardzo zadowolona. Ciasto wyszło rewelacyjne. Tak jak Usagi, zamiast kakao dodałam czekoladę. Mój mąż się w nim zakochał. Dziękuję za inspirację i pozdrawiam :)
Piszac dzisiejszy post na blogu stwierdzilam, ze przeciez nie napisalam Ci wtedy, jak ciasto smakowalo! Otoz posmakowalo nam bardzo! :) Choc niestety ja nadal za bardzo czuje w nim banany ;) Ale to cala ja ;)) Nadal wiec szukam i eksperymentuje, dziekuje jednak bardzo za ten przepis i bananowo-czekoladowa inspiracje :)
Właśnie piecze mi się ciasto. Nie jestem tylko pewna, czy na pewno powinnam była dodać cynamon. Jest podany w składnikach, natomiast nie ma go w sposobie przygotowania. Odpowiedz, Aniu, bardzo proszę.
Zdjęcia i wpisy, które prezentuję na blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie w internecie lub innych publikacjach. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest sprzeczne z przepisami ustawy o prawach autorskich.
(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).
January 30th, 2011 at %I:%M %p
wygląda super czekoladowo, poproszę kawałek :)
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Musi być pyszne. Kopiuję przepis i chętnie wypróbuję!
Ależ się ta polewa błyszczy!
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Nie wiem, czemu do tej pory przeklinałaś ciasta bananowe, ale po obejrzeniu i poczytaniu Twojego przepisu i odnalezieniu w lodówce dwóch (małych) bananów, po powrocie ze spaceru biorę się za to ciacho :)
Pozdrawiam
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Baaardzo czekoladowo i apetycznie wygląda, i ta masa czekoladowa tak kusi na zdjęciach – mniam!
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Ja kocham wszystkie ciasta z bananami. No a jeżeli jest w nich jeszcze czekolada to jest to.
January 30th, 2011 at %I:%M %p
O matko, Aniu – to ciasto wyglada absolutnie oblednie!!!! Ja ciasta bananowe lubie, ale nie wszystkie, to fakt. Jednak to polaczenie z czekolada bardzo do mnie przemawia :)
No i zdjecia niezwykle apeetyczne :)
Pozdrawiam serdecznie! I milej niedzieli zycze :)
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Robiłam kiedyś podobne, pycha :)
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Wspaniale wygląda! Może i ja wypróbuję Twój przepis…
January 30th, 2011 at %I:%M %p
czekolada i banany…to musi być pyszne
January 30th, 2011 at %I:%M %p
przepisow na czekoladowe ciasta nigdy dosc, wiec dodaje do ulubionych do wyprobowania :)
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Lubię połączenie bananów i czekolady w cieście, z dodatkiem ciemnego cukru. Najbardziej dotąd smakował mi chlebek bananowy z czekoladą, ale ta gęsta masa czekoladowa u Ciebie i to superciemne ciasto bardzo mnie kuszą :)
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Ciasta bananowe przeklinałam do tej pory ponieważ wychodziły mi mało pulchne gnioty :)))
To spełnia moje smakowe oczekiwania :)
Masa jest pyszna, w zasadzie można ją zjeść bez ciasta :))
Bea jak Twoje zdrowie?
January 30th, 2011 at %I:%M %p
uwielbiam takie ciężkie i wilgotne ciasta z czekolady.
a na dodatek ta pomada na wierzchu… rety, co za rozpusta!
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Aniu, w zasadzie tak samo, choc na szczescie odrobinke lepiej (pisalam Ci jakis czas temu maila, ale dawno juz ;)).
W srode ide po raz drugi do pewnego specjalisty-cudotworcy, po pierwszej wizycie zaczelo byc nieco lepiej; oby tak dalej…).
January 30th, 2011 at %I:%M %p
ideał :oczami: kocham takie ciasta :P
January 30th, 2011 at %I:%M %p
ach, zachwycily mnie te zdjecia:) a ciasto wyglada pysznie:)
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Widać, ze jest bardzo wilgotne, a to dobrze, bo uwielbiam takie ciasta. A jak jeszcze podobne jest do brownies to jestem w niebie:)
PS.Zapraszam jutro do siebie, też będzie coś z bananami i czekoladą:)
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Jejku, Aniu, nie masz litości ;)) To ciacho wygląda obłędnie! Czekolada i banany to pyszne połączenie, a ja bardzo lubię bananowe ciacha:))
Mmmmmm….
Pozdrawiam CIę:)
January 30th, 2011 at %I:%M %p
wygląda obłędnie
January 30th, 2011 at %I:%M %p
Uwielbiam ciasta czekoladowe, a z dodatkiem bananów też. To jest dla mnie przepis!!!
January 31st, 2011 at %I:%M %p
Takie ciasto to kwintesencja dobrego humoru na cały dzień:)))…uwielbiam!
January 31st, 2011 at %I:%M %p
No i dobrze, ze cofnelas:) Ja uwielbiam banany w ciescie odkad moj tato raz tak zaeksperymentowal:) I byl to eksperyment bardzo udany.
A Twoje ciasto wyglada slicznie i smacznie. I jak zawsze piekne zdjecia:)
Pozdrawiam!
January 31st, 2011 at %I:%M %p
Uwielbiam połączenie czekolady i bananów. Twoje ciasto wygląda rewelacyjnie ;-)
January 31st, 2011 at %I:%M %p
Ależ pysznie wygląda… :))
January 31st, 2011 at %I:%M %p
Zrobiłam dzisiaj. Właśnie stygnie. Skończyło mi się kakao, więc dodałam czekolady. Jejku, jak to teraz pachnie…
February 1st, 2011 at %I:%M %p
Pięknie wygląda to ciasto, ale mi podoba się również ten kubek z kotkami. Jest śliczny, może dlatego że jestem kociarą:)
Jutro biorę się za robienie ciasta bo wiem, że będzie smaczne:)
Pozdrawiam.
February 2nd, 2011 at %I:%M %p
Banany i czekoalda to moje ulubione placzenie,
pozdrawiam i zapraszam do siebie ;)
February 3rd, 2011 at %I:%M %p
W S P A N I A Ł E!
February 5th, 2011 at %I:%M %p
Niestety mi wyszedł zakalec :( Piekłam je w formie 26 cm o 5 min krócej niż w przepisie. Czy to mógł być powód?
February 5th, 2011 at %I:%M %p
Zakalec to często wina złej temperatury pieczenia. Także złej proporcji płynów do składników sypkich – ale ciasto robiłam kilka razy i zakalca nie było. Może więc ta większa foremka + temperatura. Przy większej formie ciasto jest niższe i szybciej się piecze, co nie zawsze dobrze na ciasto działa. Spróbuj obniżyć trochę temperaturę (tak o 10 stopni) ciasto będzie się piekło mniej ‘gwałtownie’ i powinno się udać :)
February 5th, 2011 at %I:%M %p
Ciasto pierwsza klasa. Wilgotne i pyszne.
Natomiast polewa – no cóż… dodałam masę cukru i więcej kremówki, bo wersja oryginalna była zdecydowanie nie na mój gust….
February 6th, 2011 at %I:%M %p
Bardzo dziękuję :) Chyba po prostu kupię wreszcie mniejszą formę :)
February 13th, 2011 at %I:%M %p
Pyszne ciacho!
Niestety moja foremka też jest trochę większa, a że dodatkowo nie jestem pewna na jakim rodzaju grzania piekłam (pościerane piktogramiki ;)) to pojawił się ślad zakalca. No i mogłoby być jeszcze bardziej czekoladowe :D :D
February 18th, 2011 at %I:%M %p
Skorzystałam z przepisu i jestem bardzo zadowolona. Ciasto wyszło rewelacyjne. Tak jak Usagi, zamiast kakao dodałam czekoladę. Mój mąż się w nim zakochał. Dziękuję za inspirację i pozdrawiam :)
February 18th, 2011 at %I:%M %p
Aniu, powiedz mi jeszcze prosze – u Ciebie szklanka to 250 ml? czy mniej?
February 18th, 2011 at %I:%M %p
250 ml – używam miarek :)
February 18th, 2011 at %I:%M %p
Cieszę się, że ciasto smakowało :)
February 18th, 2011 at %I:%M %p
Dziekuje :)
March 10th, 2011 at %I:%M %p
Piszac dzisiejszy post na blogu stwierdzilam, ze przeciez nie napisalam Ci wtedy, jak ciasto smakowalo! Otoz posmakowalo nam bardzo! :) Choc niestety ja nadal za bardzo czuje w nim banany ;) Ale to cala ja ;)) Nadal wiec szukam i eksperymentuje, dziekuje jednak bardzo za ten przepis i bananowo-czekoladowa inspiracje :)
Pozdrawiam Aniu!
March 22nd, 2011 at %I:%M %p
Upiekłam i zakochałam się w tym cieście. Jest boooskie :). Pozdrawiam
November 18th, 2011 at %I:%M %p
Pyszne, robię po dwie blaszki i wsuwamy na śniadanie z mlekiem, po obiedzie itd :-)
December 20th, 2011 at %I:%M %p
Właśnie piecze mi się ciasto. Nie jestem tylko pewna, czy na pewno powinnam była dodać cynamon. Jest podany w składnikach, natomiast nie ma go w sposobie przygotowania. Odpowiedz, Aniu, bardzo proszę.
pozdrawiam i dziękuję za przepis,
Sylwia
December 20th, 2011 at %I:%M %p
Cynamon mieszamy razem z sypkimi produktami :)
December 20th, 2011 at %I:%M %p
Bardzo dziękuję :)