ja nawet nie do końca wiem jak te “nadętą” nazwę wymówić:) …dlatego też owoce w cieście bardzo mi sie podobają:) …a jak musiały smakować:) ….a swoją drogą to co to za odmiana gruszek? …bo wyglądają pięknie:)
Zdjęcia i wpisy, które prezentuję na blogu są mojego autorstwa. Nie wyrażam zgody na ich kopiowanie oraz wykorzystywanie w internecie lub innych publikacjach. Wykorzystywanie i kopiowanie zdjęć bez mojej zgody jest sprzeczne z przepisami ustawy o prawach autorskich.
(Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 04.02.1994r.Dz.U.Nr 24, poz. 83).
September 25th, 2011 at %I:%M %p
pysznie wygląda
September 25th, 2011 at %I:%M %p
Przy jedzeniu się nie mówi, tym bardziej tak trudnych nazw ;-P grunt, że smakuje ;)
September 26th, 2011 at %I:%M %p
Ależ smakowicie wygląda ! Mniam!:))
September 27th, 2011 at %I:%M %p
ja nawet nie do końca wiem jak te “nadętą” nazwę wymówić:) …dlatego też owoce w cieście bardzo mi sie podobają:) …a jak musiały smakować:) ….a swoją drogą to co to za odmiana gruszek? …bo wyglądają pięknie:)
September 28th, 2011 at %I:%M %p
mmm :) wspaniałe! a nawet nadęte słowa mają swój urok ;) – czasami fajnie jest dodać codziennym sprawom trochę niecodziennej elegancji ;)
September 28th, 2011 at %I:%M %p
Te zdjęcia z ciastem wyglądają tak apetycznie,że mam ochotę polizać monitor ;)
October 2nd, 2011 at %I:%M %p
wygląda nieźle i przepis jest prosty…tylko chciałabym wiedzieć ile to jest 1/2 mąki?pozdrawiam.
October 2nd, 2011 at %I:%M %p
ma być 1/2 szklanki :) już poprawiłam :)
October 14th, 2011 at %I:%M %p
strasznie apetycznie wygląda :)