Churros (w wersji walentynkowej)

Dopadło mnie okropne przeziębienie. Jednak bezczynne zaleganie w łóżku bardzo mnie męczy :). Dlatego po dwóch dniach leżenia i wygranej w walce z gorączką upiekłam churros. Ponieważ niedługo Walentynki to proponuję Wam churros w kształcie serc.

Przepis prosty, trochę zabawy przy smażeniu, ale każdy sobie poradzi :). Polecam!

churros1_nm3a 

CHURROS

 

1 szklanka wody

100 g masła

szczypta soli

1 łyżka cukru

1 szklanka mąki

3 jajka

 

W rondelku umieszczamy masło, wodę, cukier i sól. Składniki doprowadzamy do zagotowania. Zdejmujemy rondelek z ognia. Całą porcję mąki wrzucamy jednym ruchem do gorącej masy. Szybko mieszamy aby składniki się połączyły i masa stała się jednolita. Gorącą masę przekładamy do miski miksera i przez kilka minut wyrabiamy na wysokich obrotach. W czasie miksowania masa stanie się bardziej zwarta i trochę obniży się jej temperatura. Do masy dodajemy (nie przerywając miksowania) po jednym jajku. Kolejne jajko dodajemy dopiero wówczas gdy poprzednie dokładnie połączy się z ciastem.

Ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego z końcówką w kształcie gwiazdki.

W szerokim rondlu podgrzewamy tłuszcz do smażenia.

Aby uzyskać churros w kształcie serc trzeba wspomóc się pergaminem :). Tniemy pergamin na prostokąty. Każdy kawałek lekko smarujemy olejem. Na pergamin wyciskamy ciasto formując serce. Ciasto umieszczamy tuż przy brzegu pergaminu, to pozwoli na bezpieczne zanurzenie churros w gorącym oleju. Tu (KLIK KLIK) pokazuję jak wyciskać ciasto na pergamin i jak zanurzać w tłuszczu. Pergamin tak zanurzamy w tłuszczu aby ciastko wraz pergaminem znalazło się pod powierzchnią tłuszczu (można sobie pomóc widelcem zatapiając churros). Po kilku sekundach ciastko odpadnie od pergaminu idealnie zachowując kształt. Churros smażymy z obu stron na jasno złoty kolor.

Po usmażeniu posypujemy cukrem pudrem (albo drobnym kryształem) zmieszanym z cynamonem.
Można też zanurzać churrosy w gorącej, roztopionej czekoladzie :) Są pyszne!

 

Wydrukuj przepis

churros1_nm1a

churros1_nm4a


Komentarze

11 odpowiedzi do „Churros (w wersji walentynkowej)”

  1. Wyglądają cudownie! Słodkie serca :) Chętnie zamoczyłabym je w czekoladzie :)

  2. wyglądają przepysznie :)

  3. Awatar Do garów marsz
    Do garów marsz

    Bardzo fajny pomysł! Zdecydowanie spróbuję ;P pozdrawiam i wracaj szybko do zdrowia!

  4. dlaczego nie wpadłam na to w zeszłym roku, jak Churrosy robiłam, no! :c

  5. Wyglądają ślicznie :)

  6. Awatar Ola in the kitchen
    Ola in the kitchen

    Fajne!

  7. Piękne serduszka! :)
    Śliczne zdjęcia i smakowite churros.
    Pozdrawiam:)

  8. Wyglądają przepysznie ! Nie omieszkam skorzystać z tego pomysłu, oryginalny i do tego smakowity

  9. Już chyba rok się do nich przymierzam, a walentynki to zdecydowanie pora na takie pyszności, świetne ! :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)