Ogórki kiszone

Czas robienia przetworów dobiega końca, za to zbliża się czas ich zjadania :). Przepis na ogórki kiszone miałam podać jakiś czas temu, ale ostatnio doba ma zbyt mało godzin. Przede mną jeszcze marynowanie dyni, którą wyhodowałam w moim ogródku. Dynią zajmę się jutro, a dzisiaj przepis na zapomniane ogórki.

 
ogorki kiszone_nm2 

OGÓRKI KISZONE

 

ogórki (małe i jędrne)

czosnek

korzeń chrzanu

koper

sól

woda

 

Ogórki i koper myjemy. Czosnek obieramy. Chrzan obieramy i kroimy na 2 cm kawałki.

W dużym garnku gotujemy wodę z solą. Na każdy litr wody bierzemy 30-40 g soli.

Do wyparzonych słoików wrzucamy 2-3 ząbki czosnku, 2 kawałki chrzanu i koper. W słoiku układamy ogórki. Ogórki powinny być dość ciasno ułożone, ale nie wciskamy ich na siłę do słoika. Na wierzch wkładamy 1 ząbek czosnku, 1 kawałek chrzanu i baldach kopru (jeżeli koper jest bardzo wyrośnięty to podzielcie baldachy na mniejsze części.

Ogórki zalewamy gorącą zalewą. Wszystkie ogórki muszą być zakryte, gdy będą wystawać ponad poziom zalewy mogą się zepsuć.

Słoiki zakręcamy lub nakładamy uszczelkę gumową, wieczko i zamykamy klipsami (jeżeli używacie słoików typu wek). Ogórków nie trzeba pasteryzować.

 

Wydrukuj przepis

ogorki kiszone_nm1
 


Komentarze

5 odpowiedzi do „Ogórki kiszone”

  1. Ja przedwczoraj dorabialam bp młoda codzienniei jeden słoik zeżerała :)

  2. Awatar Dominika Ilemaszpach via Facebook
    Dominika Ilemaszpach via Facebook

    Chyba otwarlam dzis ostatni sloik!

  3. bardzo lubię ogórki kiszone, ale nigdy nie potrafię doczekać do finału bo po drodze zjadam je jako małosolne :P

  4. Awatar Baśka
    Baśka

    Zrobiłam kiszone ogórki w słoikach z zakrętkami. Niektóre się wybrzuszyły, a niektóre „syczą”. Czy te pierwsze są w porządku i zakrętki opadną, gdy fermentacja się uspokoi? A te drugie można ratować ponownym zakręceniem na sucho, żeby przetrwały do później zimy? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    1. Syczenie i wybrzuszenie zakrętki przy ogórkach kiszonych jest naturalne, może też wydostać się ze słoika trochę zalewy. Jak ustanie burzliwa fermentacja to przestanie syczeć :).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)