Kruche ciasteczka (czyli cranberry noel po przeróbce)

Odwiedzając bloga Doroty natknęłam się na ciastka cranberry noel . Już dawno miałam je ochotę upiec. Dzisiaj wreszcie się dokonało! Oto super kruche, zmodyfikowane ciasteczka. Bez żurawiny za to z dodatkiem płatków migdałowych. Kokosowa otoczka na brzegach jest pyszna :)

ciastka-028.jpg

 

KRUCHE CIASTECZKA

 

220 g miękkiego masła

1/2 szklanki cukru

2 łyżki mleka

1 łyżeczka cukru waniliowego

2 1/2 szklanki mąki pszennej

1/2 szklanki posiekanych orzechów laskowych lub migdałów

1/2 szklanki płatków migdałowych

ok. 100 g wiórków kokosowych

 

Masło ucieramy z cukrem, dodajemy mleko, wanilię i sól. Do masy stopniowo wsypujemy mąkę. Dodajemy orzechy i płatki migdałowe. Krótko mieszamy. Z ciasta formujemy dwa wałki o średnicy ok. 4 cm. Wałki lekko zwilżamy wodą i obtaczamy w wiórkach kokosowych. Ciasto zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na dwie godziny do lodówki. Zimne ciasto kroimy na plasterki ok. 0,5 cm. Pieczemy na papierze do pieczenia około 12 minut lub do momentu aż brzegi będą się rumienić.

 

Wydrukuj przepis

ciastka-034.jpg


Komentarze

3 odpowiedzi do „Kruche ciasteczka (czyli cranberry noel po przeróbce)”

  1. Cudowne!!! :)
    Jak zwykle piekne zdjęcia i dopracowane ciastka :)
    pzdr

  2. Dzięki :) Ale z tym dopracowaniem to bym nie przesadzała, zrobiłam te ciastka tak szybko jak chyba żadne inne :). Super przepis, dziękuję za natchnienie Dorotko :)

  3. nie wiem jak z taką małą ilością masła udało wam się je tak szybko ugnieść???

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)