Strucla z makiem

Bardzo lubię mak, a ciasta z jego dodatkiem piekę zaledwie kilka razy w roku. A strucla makowa to ciasto, którego wypiek zarezerwowany jest wyłącznie na Bożę Narodzenie. W sumie szkoda, bo ciasto z tego przepisu jest tak smaczne, że zasługuje na częstsze wykonanie.

Do nadziania strucli możecie wykorzystać masę makową z tego przepisu.

struclamakowa_nm1

 

STRUCLA Z MAKIEM

 

25 g drożdży (świeżych)

1/4 szklanki kwaśnej śmietany

1 3/4 szklanki mąki

1/2 szklanki cukru pudru

3 żółtka

60 g masła

szczypta soli

 

Drożdże rozcieramy w śmietanie na jednolitą papkę. Masło kroimy na niewielkie kawałki. Wszystkie składniki umieszczamy w malakserze i krótko miksujemy aż powstaną okruchy, tak jak przy przygotowaniu kruchego ciasta. Wykładamy ciasto na blat i kilkoma ruchami zagniatamy ciasto. Formujemy kulkę, spłaszczamy, owijamy folią i chłodzimy w lodówce przez około 1 godzinę.

Schłodzone ciasto wałkujemy na prostokąt o grubości 0,5 cm. Ciasto nie może być zbyt cienkie, bo popęka w czasie pieczenia. Na ciasto wykładamy masę makową i zwijamy struclę.

Zwiniętą struclę odstawiamy do wyrośnięcia. Przed pieczeniem można wierzch strucli posmarować białkiem.

Struclę pieczemy około 50 minut w temperaturze 180 stopni. Sprawdzamy patyczkiem czy ciasto się upiekło.

 

Wydrukuj przepis

struclamakowa_nm2


Komentarze

7 odpowiedzi do „Strucla z makiem”

  1. nie owijasz strucli papierem przed pieczeniem? wkładasz tak po prostu na blachę?

  2. Pięknie wyszła :)

  3. Nie owijam papierem do pieczenia, kładę na blaszce łączeniem do spodu. Nic się nie dzieje, ładnie trzyma kształt.

  4. To będzie moja pierwsza strucla. Trzeba ją zwinąć ciasno czy raczej luźno?

  5. Nie za luźno, ale też nie bardzo ciasno, zroluj swobodnie ciasto i nie naciągaj za bardzo ciasta żeby strucla nie pękła w czasie pieczenia :)

  6. chciałam sobie wydrukować przepis,bo trudno z laptopem w kuchni i nie mogę. Szkoda :(

  7. Można drukować, pod przepisem jest ikonka „pobierz PDF” klikasz, zaznaczasz otwórz i otwiera się przepis w PDF w wersji do drukowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)