Kruche ciasteczka 'piłkarskie’ :)

Nie, nie jestem zagorzałym fanem piłki nożnej. Przeciwnie, nie mogę zrozumieć co faceci widzą w tej piłce. Pomysł wykonania ciasteczek  z logo klubu piłkarskiego Ruch Chorzów podsunęły mi koleżanki z zaprzyjaźnionego Wydziału Kultury i Sportu.

Do upieczenia ciastek wykorzystałam ciasto kruche z przepisu Michela Roux z książki Ciasta. Ja ozdobiłam je lukrem ale same ciasteczka, bez lukru, są bardzo smaczne – maślane, kruche i słodkie.

 

KRUCHE CIASTECZKA

 

250 g mąki tortowej

200 g masła

100 g cukru pudru

2 żółtka

szczypta soli

 

Masło wyjmujemy na kilka minut z lodówki, kroimy w kostkę. Cukier puder przesiewamy przez sitko. Z mąki usypujemy na stolnicy kopiec, w środku robimy wgłębienie.  Do wgłębienia wkładamy masło, wsypujemy cukier puder i sól. Czubkami palców zagniatamy szybko ciasto. Gdy mieszanina mąki i masła połączy się w duże okruchy dodajemy żółtka i zagniatamy ciasto aż będzie jednolite i gładkie.

Ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki. Schłodzone ciasto wałkujemy na grubość 3 mm i foremką wycinamy ciasteczka w dowolnym kształcie. Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej pergaminem. Nie natłuszczamy pergaminu – ciastka zawierają dużo tłuszczu i nie przywierają podczas pieczenia. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 6 – 8 minut. Ciasteczka mają mieć jasnozłoty kolor.

Upieczone ciasteczka można ozdobić lukrem ale niekoniecznie.

 

Wydrukuj przepis



Komentarze

22 odpowiedzi do „Kruche ciasteczka 'piłkarskie’ :)”

  1. do takich ciasteczek to potrzeba zdolności manualnych
    a ja ich nie mam, szkoda
    zapiszę sobie przepis na kruche i spróbuję koniecznie :-)

  2. no no bardzo fajne wyszły :)

  3. Chylę czoła, mnie by chyba i zdolności i cierpliwości brakło. Niesamowicie wyglądają!

  4. Żeby dostać takie ciasteczko mogę nawet zrozumieć co to jest spalony :P

  5. łał! a można liczyć na takie ciacha tyle że Wisełki Kraków? xD

  6. O jakie fantastyczne! Chylę czoła do podłogi, tak mnie zachwyciły,

  7. Łał… Takie coś wylukrować… Jesteś mistrzem :)W życiu bym czegoś takiego nie zrobiła – wyglądają rewelacyjnie po prostu :)

    A dobre kruche nie jest złe ;)

  8. jej, ile trzeba cierpliwości i talentu!

  9. Nie przypuszczałam, że ciasteczka będą cieszyły się takim uznaniem :)
    Jak Łukasz (magik od szablonu :) ) znajdzie chwilę czasu to powstanie osobny dział z lukrowanymi dyrdymałami :).

  10. Lubię piłkę nożną, a te ciasteczka wyglądają pięknie! Rewelacja!:)

  11. Chylę czoła!
    i biję brawo!

  12. idealnie wykonane !

  13. Jak? Czym? Jak długo? I dlaczego? Czy jedli je piłkarze?
    Jak można wylukrować tak małe literki? I czym wykrawa się taki kształt ciastek?

    Piłka nożna jest mi obojętna, ale miałabym inne okazje do uświetnienia takimi herbatniczkami, gdybym umiała je zrobić!

  14. Nie, piłkarze nie jedli ciastek. Za to z powodzeniem testowali je kibice :).
    Ciastka wykrawałam własnoręcznie zrobioną foremką. Wykorzystałam do tego starą, bezkształtną foremkę piernikową.

  15. Świetnie wyglądają :))

  16. To są ciasteczka Oscarowe po prostu! Jak Ty to robisz????

  17. Lukrowanie naprawdę nie jest trudne :)
    Zachęcam do prób :)

  18. Pokłony uwielbienia i wielkie brawa ! :)
    CUDNE !

  19. Ciasteczka są boskie, zresztą, jak wszystkie wypieki na Twojej stronie. Trafiłam tu przypadkiem, ale nie mogłam się oderwać, masz niesamowite umiejętności,chciałabym umieć piec chociaż w jednej setnej tak dobrze, jak Ty.Zamierzam wykonać podobne ciasteczka dla mojego chłopaka, jest on co prawda fanem Wisły, ale sądzę, że będę w stanie wykonać lukrem krakowskie logo, jestem całkiem dobrą malarką :P Mam jednak pytanie, jak udało Ci się zdobyć/wykonać taki piękny niebieski lukier?

  20. Dzięki :) Lukier barwię barwnikami spożywczymi :)

  21. Hehe :) teraz czas na ciasteczka EURO 2012 :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)