Pierniczenia ciąg dalszy…

Zabawa w lukrowanie pierników i ciasteczek korzennych rozpoczęta. Aby rozpocząć zabawę wystarczy cukier puder, białko, barwniki spożywcze i pergamin. Białko mieszamy z cukrem (koniecznie przesianym przez sitko żeby grudki cukru nie zatykały pergaminowej tutki), dodajemy barwników. Z pergaminu formujemy rożek i wkładamy do środka lukier. Lukier można najpierw włożyć do woreczka, zawinąć woreczek na węzeł, odciąć róg i woreczek z lukrem włożyć do pergaminowej tutki – taki zabieg pozwoli zapobiec wyciekaniu lukru górą. Teraz można zabrać się za lukrowanie :)

swieta-014.jpg

swieta-005.jpg

swieta-015.jpg

swieta-016.jpg

swieta-020.jpg

swieta-021.jpg


Komentarze

9 odpowiedzi do „Pierniczenia ciąg dalszy…”

  1. wszystkie piekne ale żabki wymiatają !! :-D
    zamawiam sobie dwie sztuki raz dwa zaklepane ! :-D

  2. :66:

    To co? dorabiać żabek? :)

  3. Awatar anetaw2
    anetaw2

    koniecznie dorabiać żabki!!! sa obłędne!!
    widząc twoje moi chłopcy teraz żądają dorobienia autek, dobrze że rano zrobiłam ciasto i teraz chłodzi sie w lodówce :-)

  4. dorabiac i to juz !! :-D

  5. ja chcę wszystkie :w00t:
    zarąbiste są :D

  6. Awatar cuda.wianki
    cuda.wianki

    slicznosci!szczeka mi opadla z wrazenia! :-)

  7. miło mi, że Wam się podobają :). Dzisiaj dalsza część pieczenia – zarobiłam kolejne ciasto :). Zastanawiam się czy wszystko ze mną w porządku :). Cała kuchnia zastawiona puszkami z piernikami. Ale co tam …

  8. A te pierniczki podziwiałam chyba w galerii potraw o ile dobrze pamiętam:)

  9. te z białym lukrem były na http://www.cafeart.pl, w galerii był chyba tylko domek piernikowy :). Wstyd się przyznać ale nie pamiętam :).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)