Miesiąc: lipiec 2010
-

Letni komplet zakupowy
W piątek kupiłam śliczną angielską bawełnę. Co prawda głogi na niej i jeżyny i chyba to bardziej jesiennie się kojarzy ale kto myśli o jesieni w takie upały. Z bawełny musiałam natychmiast coś uszyć :) . Uszyłam więc torbę z brązową lnianą wstawką na jednej stronie i brązową wypustką na drugiej. Torba ma podszewkę z…
-

Grissini (2)
Jakiś czas temu podawałam już przepis na grissini. Ale te z przepisu podanego wcześniej były zupełnie inne w smaku – miękkie w środku, na zewnątrz z chrupiącą skórką. Te, które upiekłam teraz były chudziutkie, chrupiące i bardzo ziołowe. Doskonale sprawdziły się na grillowym przyjęciu :) GRISSINI 150 g mąki żytniej typ 720 200…
-

Etui na dokumenty
Ponieważ szyję małe (gabarytowo) rzeczy to płótno lniane jest i się nie kończy. Dzisiaj 'wyprodukowałam’ etui na dokumenty i karty. Przód ozdobiłam haftowanym kotkiem. Lubię kotki :)
-

Ko(T)smetyczka
Kilka dni temu uszyłam kosmetyczkę – kota :) W zasadzie uszyłam trzy sztuki ale dwie jeszcze muszę wykończyć. Kosmetyczka jest uszyta z lnu, podszewka z kremowej bawełny. Wymiary kosmetyczki 12 wys. x 15 szer. A tu środek:
-

Muffiny bardzo jagodowe
Dawno nie piekłam muffinów. Postanowiłam więc to zmienić. Tak właściwie to były bardziej jagodzianki niż muffiny. Dodałam duuużo jagód, tyle że w zasadzie to były jagody otoczone ciastem. I jak nie przepadam za muffinami to te były naprawdę pyszne! Zapraszam Was do rękodzielni tam dzisiaj też na fioletowo – jagodowo :) MUFFINY JAGODOWE …