U mnie wprawdzie choinka jeszcze stoi ale myślami już krążę w okolicach Wielkanocy :). Ponieważ maszyna ładnych kilka dni była schowana postanowiłam położyć temu kres i uszyłam, z kawałków bawełny, kolorowe pisanki. Może i trochę za wcześnie ale co tam…































































styczeń 22nd, 2011 at %I:%M %p
przesliczne ;-)