Przepis na te malutkie, kruche ciasteczka wpisałam do zeszytu już dawno. Długo nie mogłam się zabrać za ich przygotowanie. Jednak kiedy spróbowałam ich u Miry wiedziałam, że wejdą na stałe do mojego ciasteczkowego repertuaru. Ciasto jest bez cukru a słodyczy nadaje ciasteczkom warstwa zapieczonego lukru. W oryginalnym przepisie ciasteczka przełożone są dżemem i zlepione po dwa. Ale dla mnie to już za dużo słodyczy :). Przepis podany przez bajaderkę.

aspirynki1

ASPIRYNKI

35 dag mąki

28 dag masła

3 duże żółtka

2 łyżki kwaśnej śmietany

Lukier:

3 białka

cukier puder

Mąkę przesiewamy, wysypujemy na stolnicę. Do mąki dodajemy zimne masło i siekamy nożem aż mąka z masłem połączy się tworząc dosyć duże okruszki. Dodajemy pozostałe składniki ciasta i ciasto szybko zagniatamy, zawijamy w folię i schładzamy w lodówce przez minimum godzinę. Ja zwykle przygotowuję ciasto dzień wcześniej i schładzam je w lodówce przez noc.

Przed wałkowaniem ciasta przygotowujemy lukier ucierając białka z taką ilością cukru pudru żeby miało konsystencję lukru do dekoracji pierników. Schłodzone ciasto wałkujemy na około 4 mm grubości i wycinamy drobne kółeczka – im mniejsze kółka tym ciasteczka bardziej urokliwe :).  Ciasteczka układamy na blasze wyłożonej pergaminem i smarujemy lukrem starając się aby lukier nie spływał z ciasteczek. Pieczemy około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Czas pieczenia może się trochę różnić od podanego ponieważ zależy od wielkości ciasteczek.

aspirynki2

Zobacz inne wpisy

28 Responses

  1. Ewa Says:

    Cudniuskie :D

  2. Szarlotek Says:

    Wyglądają niesamowicie! Takie słodziki do kawy :)

  3. Majana Says:

    Cudowne ciasteczka !:)Sliczne, takie delikatne :)
    Moge poprosić do kawki ?:)
    Pozdrawiam i zycze miłego dnia :)

  4. Sonieczka Says:

    Smakowite ciastka, trzeba będzie je zrobić:) faktycznie im mniejsze tym pocieszniejsze

  5. agata Says:

    Piękne! I tan lukier! Bardzo ciekawy przepis!

  6. kasiaaaa24 Says:

    Fantastyczne. Zrobię je najszybciej jak to możliwe. Niesamowicie wyglądaja :) Pozdrawiam :)

  7. Iza Says:

    ale apetyczne ciasteczka.... dodaje do ulubionych i zrobię na bank:): pozdrawiam

  8. Ola Says:

    wygladaja wspaniale! koniecznie musze wyprobowac :)

  9. Paulina Says:

    Wow fajne te aspirynki ;-)

  10. Dziwnograj Says:

    Wyglądają tak uroczo ;D Chyba wolę Twoją wersję. Takie podwójne to już za dużo.

  11. magdocentryczna Says:

    Jakie urocze:)

  12. Ania Says:

    Aspirynki bardzo dziękują za pochwały. Swoją drogą zastanawiam się z czego wynika ich nazwa? Z pokrycia ciasteczek lukrem? Jakoś nie bardzo mi się to z aspiryną kojarzy :)

  13. Bea Says:

    Wygladaja slodko! Tez juz od jakiegos czasu mam ten przepis, ale poki co czeka sobie grzecznie w kolejce ;)
    Zdjecia bardzo smakowite :)

    Pozdrawiam!

  14. Jeff Says:

    Any chance of an English version of this? They are interesting and look like they might be a fun change of pace......

  15. Ania Says:

    Done :)

  16. g. Terry Says:

    Ania,just one last thing for your English speaking readers -- 30 dag flour?
    Thank you.

  17. anon Says:

    dag isn't a standard measure on this side of the Atlantic - I'm not sure about whether it prevails in western Europe.

    1 dag = 10g

  18. Ania Says:

    Already changed :)

  19. blk Says:

    wygląda ciekawie, fajna piramidka i w ogóle :D

  20. Monica Says:

    Zrobiłam je. :D Wyszły bardzo smaczne, mimo że nie wyglądały tak, jak na Twoim zdjęciu, Aniu. ;) Ale ważne, że mama była zachwycona. :D

  21. Ania Says:

    Cieszę się, że smakowały :)

  22. elsidka Says:

    Mi niestety aspirynki nie wyszły, zrobiła sie na nich jajecznica a druga porcja sie spaliła :( bardzo żałowałam bo Twoje wyglądają przepysznie

  23. Ania Says:

    O ile to spalenie to siła wyższa :) to zastanawia mnie ta jajecznica :) Utarłaś dobrze białka z cukrem? Konsystencja lukru z podanych proporcji jest taka, że raczej powinna wyjść beza a nie jajecznica :)

  24. elsidka Says:

    problem był taki ze nigdy nie robiłam lukru z bialek bo w mojej rodzinie jest zakazany jako zagrożenie salmonellą więc nie bardzo wiedziałam jaką ma miec konsystencję no i sie nie udało trafić :(

  25. Ania Says:

    Lukier do aspirynek powinien być idealnie biały i nieco rzadszy niż piana na bezy. Taki żeby dało się go nanieść na ciasteczka i rozsmarować ale aby trzymał się na ciastkach i nie ściekał na boki.

  26. elsidka Says:

    następnym razem chyba zrobię bez lukru bo samo ciasto smakowało rodzinie nawet spalone :)

  27. buruuberii Says:

    Alez one wygladaja slodko, kiedys byly u Ciebie Aniu klawisze, jakby w podobnym stylu - ktore sa lepsze? Strasznie przypominaja mi "sloneczka", ale lepiej sie zapowiadaja, bo bez masy :-)

  28. Ania Says:

    Aspirynki są bardziej kruche i delikatne. Ale klawisze też dobre :)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>