Jakiś czas temu zostałam zaproszona przez LEXIOPHILES do współtworzenia Międzynarodowego Kalendarza Adwentowego z Przepisami. Pomysł bardzo mi się spodobał i postanowiłam przygotować do kalendarza piernikowe mikołaje.

Mój przepis będzie w okienku nr 15.

Ciasto, z którego przygotowałam mikołaje bardziej przypomina w smaku ciasteczka korzenne niż pierniczki. Jest jednak delikatniejsze i mniej korzenne niż typowe pepparkakory.

A tak na marginesie to uważam, że pomysł jest super i może zrobiłybyśmy sobie taki ‘nasz polski’ kalendarz w przyszłym roku?  Ja się podejmę organizacji i wykonania kalendarza tylko czy byłybyście chętne do współpracy???

MIKOŁAJE Z PIERNIKA

250 ml syropu cukrowego*

225 g masła

1 1/2/ szklanki cukru pudru

4 łyżki przyprawy do piernika

1/2 płaskiej łyżeczki sody

2 całe jajka

1 łyżeczka cynamonu

1/2 łyżeczki soli

5 płaskich szklanek mąki

W małym rondelku podgrzewamy syrop cukrowy, masło i cukier puder. Gdy masa cukrowa lekko przestygnie dodajemy sodę. Całość lekko się spieni. Odstawiamy do ostygnięcia.

Do dużej miski wsypujemy mąkę, przyprawę korzenną, cynamon i sól.

Do zimnej masy cukrowej dodajemy jajka i łączymy z mąką i przyprawami.

Ze wszystkich składników wyrabiamy ciasto. Ciasto zawijamy w folię spożywczą, spłaszczamy (będzie łatwiej wałkować) i wkładamy do lodówki na 2- 3 godziny. Ciasto można przygotować na dzień przed pieczeniem.

Ciasto wałkujemy na grubość 2-3 mm i wycinamy pierniczki. Najlepiej wałkować od razu na papierze do pieczenia, nie trzeba wtedy przenosić wyciętych pierniczków i ładnie zachowają kształt.
Pieczemy 7 – 10 minut w temperaturze 180 stopni.

*ja dałam 150 ml syropu cukrowego i 100 ml ciemnej melasy

Pozostałe przepisy z kalendarza można zobaczyć  tu:

Podziel się z innymi!
  • Print
  • Facebook
  • Twitter
  • Add to favorites
  • Grono
  • Wykop