Lukrowanie nie jest trudne :)

W ramach przerywnika między piernikami a porządkami powstał lukrowy domko-kościół. Przez kilka dni ‚budowałam’ z lukru poszczególne elementy. Dzisiaj doczekały się połączenia w całość. Tytuł wpisu jest trochę przekorny bo montaż dachu nie był wcale taki prosty :).  Niestety ze względu na bardzo dużą ‚delikatność’ materiałów budowlanych nie dało się niczym podeprzeć poszczególnych elementów w czasie łączenia. No ale jakoś poszło… :). Pomysł na domko- kościół wyszukałam na jakimś zagranicznym portalu o tematyce świątecznej.

111 comments

  1. 14 grudnia 2010 o 01:30

    Niesamowite! Dla mnie już bałwanki z poprzedniej notki to majstersztyk, a tego po prostu nie da się opisać… Piękny jest!

    Od dzisiaj moją ambicją będzie okiełznanie lukru (a ciężko mi na razie idzie) do tego stopnia, żeby chociaż jedną ściankę sobie zbudować ;)

  2. 14 grudnia 2010 o 02:34

    istne dzieło sztuki!!!! podziwiam za cierpliwość i delikatność!:)
    pozdrawiam serdecznie!

  3. 14 grudnia 2010 o 06:26

    O kurczę !!! Zamurowało mnie !
    Podziwiam Twoją cierpliwość i precyzję – stworzyć takie cudeńko to nie byle co :)

  4. 14 grudnia 2010 o 06:43

    Oooooooooooo Wooooooooooooow!!!
    Aniu, nie wiem co powiedziec! To niesamowite. Nie wyobrażam sobie, jak z lukru można wyczarować takie cudo.
    Wygląda po prostu przepięknie!
    Majstersztyk w każdym calu.
    Pozdrawiam:)

  5. 14 grudnia 2010 o 06:56

    jaki piękny! Wpadłam w zachwyt

  6. 14 grudnia 2010 o 07:34

    Rewelacja! przeszłaś samą siebie :)

  7. 14 grudnia 2010 o 07:58

    Zaniemówiłam!Jesteś niesamowita!Dla mnie przyćmiłaś zawodowych cukierników.Podziwiam i gratuluję.

  8. Kasiek
    14 grudnia 2010 o 08:02

    Przepiękny !!!!!

  9. 14 grudnia 2010 o 08:06

    O mamo, jestem pod wrażeniem, imponująca budowla, cudne to jest.

  10. 14 grudnia 2010 o 08:55

    Jest niezwykły! przepiękny! i mogłabym jeszcze tak dalej! Jestem pod wielkim wrażeniem i podziwiam cierpliwość i talent!

  11. 14 grudnia 2010 o 08:59

    Cudo,delikatne jak puch i niesamowicie piękne.Podziwiam cierpliwość.Napradę cudeńko.

  12. 14 grudnia 2010 o 09:02

    Wspaniały! Czy Ty nie jesteś przypadkiem architektem?

  13. 14 grudnia 2010 o 09:19

    Wow. Tylko jak Ty to zrobiłaś?! Wygląda niesamowicie

  14. 14 grudnia 2010 o 09:22

    O__O
    zbieram szczękę z podłogi oraz podziwiam cierpliwość i precyzję wykonania. Efekt jest czarujący :)

  15. 14 grudnia 2010 o 09:31

    masz świadomość, że zawału można dostać na ten widok? z zachwytu i zazdrości:-) i to tuż przed świętami!:-)

  16. 14 grudnia 2010 o 09:48

    Dziękuję Wam, nie macie pojęcia jakie to miłe dla mnie czytać takie ciepłe słowa :)

    Architektem nie jestem, jestem urzędasem pozytywnie zakręconym i cierpliwym bardzo, bo bez tego lukrowy kościół, po przypadkowym zgnieceniu jednej ze ścian, wyleciałby przez okno :)

  17. zubejda
    14 grudnia 2010 o 10:16

    jestem w szoku!!!!wyjsc z podziwu nie moglam nad poprzenimi lukrowaniami, ale to?? mistrzostwo!!!

  18. 14 grudnia 2010 o 10:26

    piękne!

  19. Mira
    14 grudnia 2010 o 10:33

    niemożliwa jesteś :)
    padam pełna podziwu po raz kolejny, nie wiem już który :)

  20. 14 grudnia 2010 o 10:33

    OMG!!! zbieram szczenę z podłogi…

  21. 14 grudnia 2010 o 10:34

    Hihi Dobry żarcik! ;) Zwłaszcza skonstruowanie z lukru kościołka to pestka…;) Fantastyczna koronkowa robota!:)

  22. 14 grudnia 2010 o 10:46

    No z tym się trzeba urodzić. Pięknie. Pozdrawiam

  23. Motylecie
    14 grudnia 2010 o 10:52

    Jeeej… Zachwycałam się wszystkimi Twoimi dziełami, ale tutaj to już wyszłaś z siebie!!!
    Teraz odczuwam wstręt to wzięcia się za lukrowanie, bo przecież do pięt Ci nawet nie dosięgnę!!!
    Podziwiam i zbieram paszczękę z podłogi :).

  24. 14 grudnia 2010 o 11:47

    Mistrzostwo świata po prostu rewelacja, teraz wiem jaka jestem malutka ze swoim marnym lukrowaniem przy Tobie

  25. 14 grudnia 2010 o 11:57

    cudo , nie mogę się nadziwić taki piękny :-)

  26. ulna99
    14 grudnia 2010 o 12:22

    Po prostu brak słów – podziwiam za talent i cierpliwość! Przepięknie!

  27. 14 grudnia 2010 o 12:38

    Cudownie się prezentuje! Istne dzieło sztuki!

  28. 14 grudnia 2010 o 12:42

    Wow, coś wspaniałego, sporo pracy przy tym na pewno było ale jeszcze więcej cierpliwości i wytrwałości. Podziwiam.

  29. 14 grudnia 2010 o 13:20

    Już nic nie powiem.

  30. 14 grudnia 2010 o 16:48

    Niesamowicie piękne;-)
    Obejrzałam już wcześniej pierniczki i zastanawiam się czy znajda się chętni by te cudeńka zjeść. Przecież to szkoda.

  31. 14 grudnia 2010 o 16:58

    przepiękny ten domko-kościół :) wiesz, że w miesięczniku Kuchnia jest konkurs na domki z piernika? Ja bym ten twój domek do tego konkursu wysłała może nie z piernika ale za to taki piękny… a ileż to pracy, ostatnio robiłam z lukru bombki to wiem jakie ten konstrukcje lukrowe są delikatne. PODZIWIAM!!!!

  32. 14 grudnia 2010 o 17:08

    Normalnie mnie zamurowało. CUdo. Koronkowa robota:)
    Gratuluję, przepiękne dzieło sztuki.
    Pozdrawiam:)

  33. 14 grudnia 2010 o 18:28

    Rany! JAkie cudeńko!!! Śliczne :)

  34. 14 grudnia 2010 o 19:19

    a mi juz zabraklo slow…pozwolilam sobie wkleic zdjecie,ktore dokladnie odzwierciedla moja mine,kiedy weszlam na te stronke…chyle czola!!!! http://i56.tinypic.com/2vv13lk.jpg

  35. 14 grudnia 2010 o 19:56

    O rany…padłam – to chyba jest nie możliwe do wykonania…pod wielkim wrażeniem chylę czoła :-)

  36. 14 grudnia 2010 o 20:00

    Niewiarygodne!!! Tak pięknego domku jeszcze nigdy nie widziałam!!! Chylę czoła i wielkie gratulacje :) Pzdr Aniado

  37. 14 grudnia 2010 o 20:14

    Wow! Aniu, Ty to masz talent! :)))))

  38. 14 grudnia 2010 o 20:16

    Aniu! Słów brakuje aby opisać jego piękno… Siedzę i patrzę… Siedzę i zachwycam się…
    I ciepło pozdrawiam:)

  39. 14 grudnia 2010 o 22:07

    Coś niesamowitego! Jesteś mistrzynią! Brak słów … BRAWO! BRAWO! BRAWO!!!!!

  40. 14 grudnia 2010 o 22:11

    Przepiękny!! Cudny po prostu.

  41. 14 grudnia 2010 o 22:40

    Espectacular!!!
    Bss.

  42. 15 grudnia 2010 o 00:32

    No to szczęki ja już chyba nie pozbieram :D

    Słów brakuje Aniu po prostu – cudo to zdecydowanie za mało :)

  43. 15 grudnia 2010 o 06:59

    aż trudno uwierzyc, że zrobiłaś to własnoręcznie. piękne.

  44. 15 grudnia 2010 o 11:01

    Absolutny majstersztyk!!!

  45. kamilcia_w
    15 grudnia 2010 o 12:00

    Jestem w mega szoku!

  46. 15 grudnia 2010 o 12:58

    Też siedzę jak ryba z otwartymi ustami – cudeńko. Jak się cieszę, że tutaj trafiłam!!!! Już mam chętkę na połowę ciasteczek tutaj pokazanych.

  47. 15 grudnia 2010 o 14:23

    Szczeka mi opadla…

  48. perpe-tua
    15 grudnia 2010 o 14:53

    Jesteś niesamowita!

  49. 15 grudnia 2010 o 15:01

    Dziękuję Wam bardzo, nie przypuszczałam, że lukrowy kościół będzie się cieszył takim powodzeniem :).

  50. 15 grudnia 2010 o 15:30

    Rany… nie jest trudne? Ale za to ile uwagi i dokładności wymaga!
    Piękny…

  51. 15 grudnia 2010 o 17:31

    o ja Cię :D dzieło sztuki :)

  52. 15 grudnia 2010 o 21:23

    rewelacja !! cudowny, nie mam nawet pomysłu jak to można zrobić, po prostu dla mnie mistrzostwo :)

  53. 16 grudnia 2010 o 09:40

    Niesamowite – po prostu niesamowite!!!!!!

  54. 16 grudnia 2010 o 13:05

    Ogladam te twoje cudenka i dochodze do wniosku ze sa to unikalne dziela sztuki, wykonane ze szwajcarska precyzja. Niesamowite!

  55. 17 grudnia 2010 o 08:59

    Lukrowa budowla zyskała również uznanie mojej kotki Tosi, która już obgryzła część dachu :)

  56. 17 grudnia 2010 o 20:09

    Niesamowite! chcialabym kiedys sprobowac ale chyba bym sie zaklela jak najgorszy szewc ;-)

  57. weronika
    19 grudnia 2010 o 12:17

    Dzień dobry :)
    Kościółek jest naprawdę niesamowity, ale ja chciałam o czymś innym. Próbowałam zrobić lukrowe zawieszki i niestety wszystkie się połamały przy próbie oddzielenia ich od papieru do pieczenia. Chciałabym spróbować raz jeszcze, ma pani może jakieś wskazówki dla mnie? Czy dodaje pani czegoś jeszcze do lukru oprócz wody i cukru pudru, żeby był twardszy? Dodam, że lukier, który wyciskałam na papier był naprawdę gęsty, więc to, że się połamały, nie jest raczej winą zbyt dużej ilości wody. Pozdrawiam!

    • Ania
      19 grudnia 2010 o 13:42

      Aby lukier dobrze odchodził papier musi być mocno woskowany. Przy wykonywaniu elementów na kościół wyciskałam lukier na folię spożywczą bo elementy były większe i bardziej łamliwe. A i tak dwie ścianki mi się połamały i musiałam dorabiać nowe. No niestety, lukier jest delikatny i czasem nie wytrzymuje naporu palców :). Do lukru nic nie dodaję tylko białko + cukier puder. No i nie polecam cukru pudru z firmy „Diamant” jak dla mnie jest beznadziejny, grubo zmielony i fatalny lukier z niego wychodzi.

  58. 19 grudnia 2010 o 22:18

    Bezbłędny!!! O.O
    Jestem pod wrażeniem!

  59. 19 grudnia 2010 o 22:19

    o jaaaa , nie wierze w to co widzę :O
    niesamowite, wielkie gratulacje :)

  60. 20 grudnia 2010 o 06:16

    czy to naprawdę jest lukier ??? niesamowite, jestem w szoku i pozdrawiam, ewa

  61. Elle
    20 grudnia 2010 o 12:59

    N I E S A M O W I T E !! :)

  62. 20 grudnia 2010 o 14:47

    yyyyyy To chyba jakieś czary! Umarłam z zachwytu.
    Pozdrawiam Ilona

  63. 20 grudnia 2010 o 19:11

    to jest poprostu mistrzostwo świata:)))))))))cudo!!!!!!!!!!

  64. 20 grudnia 2010 o 21:57

    ge-nial-ne ! nic więcej nie powiem ;)

  65. 21 grudnia 2010 o 14:59

    Arcydzieło, trudno mi uwierzyć że to jest prawdziwe, czapki z głów

  66. 22 grudnia 2010 o 00:34

    o my Good!! po moich dzisiejszych poczynaniach z lukrem, ten widok jest swego rodzaju udręką dla mnie! wstyd mi za moje dzieła, Gratuluję i podziwiam!

  67. 22 grudnia 2010 o 13:06

    It’s SO BEAUTIFUL!!!!!! Is that real????? You are a miracle-worker!

  68. 22 grudnia 2010 o 13:43

    es perfecta………congratulations…merry christmas….

  69. 22 grudnia 2010 o 15:35

    Prze piekne… nie wiem czy lukier tak mnie lubi albo czy mam az tak artystyczna reke, to jest naprawde dzielo sztuki.

  70. 22 grudnia 2010 o 17:54

    This is so gorgeous, I can’t stop looking at it!

  71. 22 grudnia 2010 o 20:47

    this is very amazing.

  72. Lisette
    23 grudnia 2010 o 02:08

    This is beyond amazing. I salute you and your skills.

  73. 23 grudnia 2010 o 05:39

    wow. how amazing

  74. 23 grudnia 2010 o 06:02

    Ok, after that I stop complaining about icing cookies. Amazing!

  75. Netta
    23 grudnia 2010 o 06:54

    That is INSANE!
    i LOVE it!

  76. 23 grudnia 2010 o 12:28

    Woooow, this is absolutely amazing! My deepest respect!

    Best regards!

  77. 23 grudnia 2010 o 14:21

    Amazing!

  78. 23 grudnia 2010 o 21:53

    wow. wow. wow. This is stunning!! Incredible. I posted a link to your icing church on ediblecrafts.craftgossip.com. :) Hope that’s OK!

  79. Marta Obuch
    23 grudnia 2010 o 22:31

    Ania, opadły mi rzęsy, brwi, kolczyki, skarpetki,…….. Dużo by wymieniać. JESTEŚ MOJĄ BOHATEREREREREKĄ!

  80. 23 grudnia 2010 o 23:12

    Um…Wow! I tried something like this years and years ago, and it kept breaking. Beautiful work!

  81. 24 grudnia 2010 o 00:25

    Absolutely stunning work of art!

  82. Tea
    24 grudnia 2010 o 05:01

    It’s amazing – beautiful!!

  83. 24 grudnia 2010 o 07:10

    Wow, this is amazing! I needed to wrap my head around this icing sculpture after conquering a gingerbread house and slaving in the kitchen all day with candy arrangements. But this is definitely a must try for many years on. LOVE!
    I posted a link to your designer icing sculpture at http://www.godutchgirl.com. Feel free to check it out and let me know what you think! Thanks for the post Na Miotle!!

  84. 24 grudnia 2010 o 07:48

    Absolutely gorgeous!

  85. 24 grudnia 2010 o 18:40

    I am totally blown away! This is so awesome!

  86. 24 grudnia 2010 o 20:01

    Amazing! Thank you for sharing!

  87. 26 grudnia 2010 o 21:19

    OMG! What a masterpiece!! SO delicate and meticulously made. I’m in awe!

  88. Magda
    27 grudnia 2010 o 11:30

    Piękny. Taki bajecznie śnieżno biały.

  89. 27 grudnia 2010 o 11:30

    This is amazing! Wonderful job!

  90. how to do id
    31 grudnia 2010 o 02:14

    Link do oryginalnego pomyslu (razem z wzorami):
    Linked the oryginal idea (with patterns and d.i.y.):
    http://cakecentral.com/modules.php?name=gallery&file=displayimage&pid=1185

  91. Magda
    4 stycznia 2011 o 13:44

    Absolutnie przepiękny!!

  92. Madlenka
    7 stycznia 2011 o 13:52

    Niesamowite!!! Nie mogę wyjść z podziwu.

  93. Becky
    13 stycznia 2011 o 16:16

    Very beautiful work! I’ve never seen anything like it before!

  94. 15 stycznia 2011 o 08:51

    That is so gorgeous, thank you! What icing recipe did you use? (in English, please!)

  95. 15 stycznia 2011 o 16:44

    Absolutely beautiful. Not just for Christmas but anytime of the year. A masterpiece.

  96. 19 stycznia 2011 o 21:59

    This is completely awesome. I am amazed. I love icing, but I never thought of using it as the only component to a piece.

  97. 21 stycznia 2011 o 19:42

    Kochana, Ty to masz anielską cierpliwość:) Jestem pod ogromnym wrażeniem:)

  98. 31 marca 2011 o 18:52

    Chciałabym zamieszkać w takim domku a…Później go zjeść!:D

  99. 11 października 2011 o 21:38

    ja normalnie zaniemówiłam…Jeszcze czegos takiego nie widziałam w zyciu….

  100. Mille
    5 listopada 2011 o 11:19

    Cudowny kościół, jak z bajki:)) Mam pytanie nt. sklejania poszczególnych ścian, rozumiem, że użyła Pani do tego także lukru? Czy całość jest przytwierdzona do ‚podłoża’? Może od tego trzeba zacząć? Proszę o jakieś wskazówki;) Pozdrawiam jesiennie!

  101. Katarzyna
    25 listopada 2011 o 17:11

    Aniu jestes mistrzynia to jest poprostu cudne!! brak mi słów szok!

  102. Ania
    25 listopada 2011 o 20:06

    O KURCZE!!
    Niech Pani będzie z siebie duma!
    TO JEST NIEWIARYGODNE!!!
    GRATULUJE TALENTU!
    Ponadto dodam że jestem zachwycona Pani blogiem!
    Nakręca mnie do tego żeby nauczyć się pichcić :]

  103. 1 grudnia 2011 o 10:47

    Niesamowite, ile cierpliwości i wprawnej ręki potrzeba do stworzenia takiego dzieła MAJSTERSZTYK !!!!!

  104. 4 grudnia 2011 o 11:11

    Dołączam się do tej długiej listy komentarzy: CUDO! Pozdrawiam serdecznie, przedświątecznie :)

  105. 6 grudnia 2011 o 15:10

    Piękne arcydzieło! Na prawdę chyle czoła i zazdroszcze umiejętności ;)

  106. 12 lutego 2012 o 12:42

    o kurczę blaszka!

  107. 29 października 2012 o 15:55

    Chylę czoła:)Piękne cudo:)

  108. 12 listopada 2012 o 11:41

    Cudo! Podziwiam za cierpliwość, precyzję i talent :)!
    Pozdrawiam serdecznie!

  109. Ula
    13 grudnia 2012 o 12:06

    CUDNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top