Ciasto kokosowe (bounty)

Pierwszy raz jadłam to ciasto na spotkaniu dla rękodzielniczo zakręconych, które było w KULKOWIE . Upiekła je Basia (balik). Pierwszy zjedzony kawałek od razu podbił moje serce :). Po kolejnym spotkaniu z Basią i Jej ciastem poprosiłam o przepis. To ciasto kokosowe jest naprawdę pyszne, biszkopt jest puszysty i bardzo delikatny, masa kokosowa w sam raz słodka. W oryginale ciasto pieczone jest na blaszce i polewane czekoladą, ja wycięłam z ciasta mini torciki, wierzch masy kokosowej posmarowałam masą z gorzkiej czekolady i śmietany, a całość polałam czekoladą mleczną. Polecam nie tylko wielbicielom kokosu :).

 

CIASTO  KOKOSOWE  (BOUNTY)

 

Biszkopt:

5 jajek

3/4 szklanki mąki

1/2 szklanki cukru

2 łyżki kakao

1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa kokosowa:

3 szklanki mleka

1 budyń śmietankowy

1/2 szklanki cukru

250 g wiórków kokosowych

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

125 g masła

Masa czekoladowa:

2 tabliczki gorzkiej czekolady

1/2 szklanki kremówki

Na polewę:

2 tabliczki czekolady (dowolny smak)

 

Białka ubijamy na sztywną pianę, w trakcie ubijania dodajemy stopniowo cukier. Do ubitych białek dodajemy żółtka i jeszcze chwilę ubijamy. Ubita masa powinna być sztywna, jasna i puszysta. Mąkę, proszek do pieczenia i kakao przesiewamy przez sitko do miski. Sypkie składniki łączymy z masą jajeczną delikatnie mieszając (nie mikserem!).

Biszkopt wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy 30 minut w temperaturze 170 stopni C.

Przygotowujemy masę kokosową. 2,5 szklanki mleka gotujemy z cukrem i ekstraktem waniliowym. Gdy mleko się zagotuje wsypujemy kokos i gotujemy na małym ogniu przez 20 minut. Masę kokosową mieszamy od czasu do czasu żeby nie przywarła do dna. Po 20 minutach dodajemy masło. W pozostałym (0,5 szklanki) mleku rozprowadzamy budyń śmietankowy (nie trzeba dodawać cukru nawet gdy sposób przygotowania na opakowaniu to zaleca) i wlewamy do masy kokosowej. Intensywnie mieszamy do chwili aż masa zacznie się gotować. Zostawiamy do ostudzenia.

Zimną masę wykładamy na wystudzony biszkopt i równomiernie rozprowadzamy na cieście. W kąpieli wodnej (albo w mikrofalówce) rozpuszczamy 2 tabliczki czekolady i wylewamy na ciasto.

Ja po rozsmarowaniu masy kokosowej na biszkopcie wycięłam z ciasta małe krążki. Gorzką czekoladę rozpuściłam w kąpieli wodnej i do gorącej czekolady wlałam kremówkę. Mieszałam czekoladę ze śmietaną aż utworzyła się gęsta masa. Masę czekoladową rozsmarowałam cienką warstwą na masie kokosowej. Po całkowitym wystygnięciu masy czekoladowej całe ciastko polałam roztopioną, gorącą czekoladą.

 

Wydrukuj przepis

30 comments

  1. 13 stycznia 2012 o 17:02

    och znam je :) Pyszności :) Uwielbiam kokos :)

  2. Lidzia
    13 stycznia 2012 o 18:01

    kocham kokos. jutro zabieram się do pieczenia

  3. 13 stycznia 2012 o 20:27

    Szaleństwo ten okrągły kształt!
    Czaiłam się na takie ciasto.
    Ale smak na noc!

    pozdrawiam

  4. mira
    13 stycznia 2012 o 20:56

    bosko wyglądają :)

  5. 13 stycznia 2012 o 21:34

    Uwielbiam to ciasto! :)
    Prawdziwie kokosowe i z czekoladą to dla mnie wspaniały duet. Jedno z pierwszych ciast,które piekłam. Pyszności:).

    Aniu, głos oddany:)
    Pozdrawiam ciepło :*

    • Ania
      13 stycznia 2012 o 21:38

      dziękuję za głos :)

  6. 13 stycznia 2012 o 23:51

    Uwielbiam kokos w polaczeniu z czekolada. Na pewno by mi to ciasto smakowalo:)

  7. 14 stycznia 2012 o 08:14

    osz wygląda bosko! pyszne musi być :)

  8. 14 stycznia 2012 o 08:15

    Wow! ależ musi smakować!

  9. 14 stycznia 2012 o 08:36

    Mniam! Mniam! Lecę zaraz piec takie ciacho!
    Pozdrowienia dla Ciebie i Balik!

  10. 14 stycznia 2012 o 14:08

    Czy mogłabyś podać rozmiar blaszki, w której był pieczony biszkopt? Ciasto wygląda tak smacznie, że muszę je dziś popełnić!

    • Ania
      14 stycznia 2012 o 14:33

      piekłam w blaszce 26 x 35 cm

  11. 14 stycznia 2012 o 19:18

    Dziękuję!

  12. 14 stycznia 2012 o 20:01

    !!! marzę o takim… :)

  13. 24 lutego 2012 o 08:16

    Wygląda rewelacyjnie :)

  14. iwona
    5 kwietnia 2012 o 21:06

    a co z tą kremówką? bo ciasto wyglada pycha i chcialabym zrobic.

    • Ania
      5 kwietnia 2012 o 21:11

      Na dole przepisu jest o kremówce: Gorzką czekoladę rozpuściłam w kąpieli wodnej i do gorącej czekolady wlałam kremówkę. Mieszałam czekoladę ze śmietaną aż utworzyła się gęsta masa..

  15. iwona
    5 kwietnia 2012 o 22:27

    Dziękuje bardzo za szybką odpowiedz znaczy sie za szybkie dopisanie w przepisie o smietanie bo wczesniej nic nie bylo mowy ale bardzo dziekuje jutro bede robila.pozdrawiam

  16. iwona
    5 kwietnia 2012 o 22:30

    przepraszam było napisane tylko ja slepa tego nie zauwazylam jeszcze raz bardzo przepraszam

    • Ania
      5 kwietnia 2012 o 23:03

      Nic nie szkodzi :) W nawale świątecznych prac wszystko się może zdarzyć :)

  17. Jo
    17 czerwca 2012 o 11:42

    Tabliczka czekolady tzn. ile gramowa?

    • Ania
      17 czerwca 2012 o 15:09

      Zwykła 100 g.

  18. Jo
    23 czerwca 2012 o 13:23

    Dziękuje, bo przebywam w Anglii i miałam do wyboru 100, 125 i 200gramowe i zwątpiłam :)

  19. Jo
    23 czerwca 2012 o 19:21

    Ciasto gotowe i niestety jak dla mnie ta podwójna dawka czekolady na wierzch kompletnie je zrujnowała :( Mam nadzieję, że jak ciasto się przegryzie przez noc będzie lepiej, bo poza tym ciasto jest pyszne. Biszkopt dobry (choć następnym razem chyba też zmniejsze nieco proporcje, bo jak dla mnie mógłby być cieńszy), masa kokosowa jest zachwycająca! Naprawdę smak podobny do bounty. Niestety zrobiłam i masę czekoladową na to i polewę z rozpuszczonej czekolady i już wiem, że następny raz na kokos będzie tylko cieniutka warstwa polewy :)
    Nie mniej jednak przepis bardzo polecam

  20. facet
    21 września 2012 o 17:17

    Wygląda pięknie.
    Jaka to ma być mąka??:)

    • Ania
      21 września 2012 o 17:46

      pszenna :)

  21. Basia
    4 grudnia 2012 o 17:05

    ANIU ciacho upieczone, wyszło super,smakuje bosko – niebo w gębie :) Przepis i Twój blog rozpropagowany na maxa jako załącznik do przepisu :) Jutro będę lukrować pierniczki.
    DZIĘKI WIELKIE że Jesteś!!! Pozdrawiam cieplutko i słodziutko – Basia

    • Ania
      4 grudnia 2012 o 17:26

      Super, cieszę się że ciasto się udało :) I powodzenie w lukrowaniu. Ja dzisiaj upiekłam nową porcję pierników i też jutro lukruję :)

  22. Kasiek Nowak
    20 października 2013 o 16:48

    Wyjęłam właśnie ciasto z piekarnika i spróbowałam je. Wyszło jakieś suche. Chyba zrobiłam coś źle. Czy nie powinno tam być jakiejś margaryny czy może po połączeniu warstw nabierze smaku?

  23. Ania
    21 października 2013 o 10:07

    Dół ciasta to biszkopt. Nie ma w nim dodatku tłuszczu. Jeżeli wyszedł zbyt suchy to przyczyną może być zbyt długie pieczenie albo włączony termoobieg w piekarniku.

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top