Miesiąc: październik 2011
-

Piernik marchwiowo – orzechowy
U mnie od wczoraj pachnie świętami :). Za oknem pogoda późnojesienna więc taki piernikowy zapach bardzo ociepla atmosferę. Piernik marchwiowo – orzechowy upiekłam z przepisu mojej Mamy. Dla mnie to najsmaczniejszy piernik jaki jadłam. Dodatek marchwi (która zupełnie nie jest wyczuwalna w cieście) sprawia, że piernik jest delikatny i długo zachowuje świeżość. Tegoroczny sezon świąteczny…
-

Piernikowe inspiracje
W pasku bocznym wkleiłam banerek „piernikowe inspiracje”. Banerek odsyła do spisu odnośników z piernikowymi wpisami z ubiegłych lat. W miarę powstawania nowych wpisów piernikowych będę je dodawać do spisu.
-

Placek z jabłkami
Wiem, wiem wieje już jabłkowo – gruszkową nudą, ale już jestem na finiszu przetwarzania ogródkowych owoców :). Przepis na to ciasto znalazłam na karteczce ze starego kalendarza. Ponieważ ciasto po wyrobieniu jest dosyć elastyczne to nadarzyła się okazja do użycia wałka z nożykami do nacinania ciasta. W cieście jest mało cukru więc jeżeli lubicie słodkie…