Kruche rurki z kremem

Rurki piekłam jakiś czas temu ale długo nie mogły się doczekać publikacji. Wymagają trochę zaangażowania ale efekt końcowy wynagradza monotonność nawijania wąskich pasków ciasta na metalowe rurki. Moje foremki „rurkowe” mają zaledwie 6 cm długości ale przez to rurki są bardzo zgrabne i eleganckie :) . Na zdjęciu nie wyglądają na takie malutkie ale leżą na mini paterze :)

1528

 

RURKI z KREMEM

 

3 szklanki mąki

200 g masła

2 jajka

1 żółtko

250 ml śmietany

szczypta soli

białko do smarowania ciasta

cukier kryształ do obtaczania

 

Z mąki, masła, jajka, żółtka, śmietany i soli zagniatamy szybko kruche ciasto. Ciasto zawijamy w folię spożywczą i chowamy do lodówki na minimum 2 godziny. Foremki lekko natłuszczamy przed pierwszym pieczeniem. Schłodzone ciasto wałkujemy na grubość 3-4 mm. Z ciasta wycinamy paski szerokości 1,5 – 2 cm. Paski ciasta nawijamy na foremki. Wierzch rurek smarujemy białkiem rozmieszanym z łyżką wody i posypujemy cukrem. Cukier lekko dociskamy dłonią żeby dobrze się trzymał na cieście. Układamy rurki na blasze i pieczemy na jasnozłoty kolor w temperaturze 180 stopni C. Nie podaję czasu pieczenia bo zależy on od wielkości foremek.

Gdy rurki lekko przestygną usuwamy foremki. Zimne rurki nadziewamy dowolnym kremem albo bitą śmietaną. Przy nadziewaniu trzeba uważać bo rurki są bardzo kruche i delikatne.

 

Wydrukuj przepis

rurki2

rurki

26 comments

  1. 25 października 2009 o 20:50

    przepysznie wygladaja!!zjadlabym z checia taka piekna rurke :)
    Pozdrawiam :)

  2. 25 października 2009 o 22:01

    Piękne rurki. Niedawno zakupiłam foremki do rurek więc pewnie niedługo wypróbuję:)

  3. 25 października 2009 o 22:46

    Są piękne! Wspaniałe rureczki i nadziane pysznym kremem muszą smakować cudnie:)
    PozdrówkI!

  4. 25 października 2009 o 23:12

    Pieknie wypieczone ciasto i swietnie zwiniete ruki!
    Oj chce kilka!

  5. 26 października 2009 o 04:41

    gorgeous photographs…

  6. 26 października 2009 o 05:02

    These are beautiful and I want to make some, but I don’t know the type of molds or tubes to use.

    Could you send me a link to a photo of the tubes, please?

  7. 26 października 2009 o 07:35

    Wow, jakie to piękne i poproszę z bitą śmietaną.

  8. 26 października 2009 o 08:16

    Niesamowicie piękne Ci wyszły. Takie równiutkie. Ależ muszą być pyszne :)

    Pozdrawiam

  9. Kristie Illes
    26 października 2009 o 09:48

    Hello Ania!

    FANTASTIC!! Yummi,yummi

    Kristie

  10. 26 października 2009 o 09:51

    śliczne…!!!!! ja też poproszę jedną;):)

  11. 26 października 2009 o 10:03

    Mam foremki na rurki już duzo lat… cały czas leżą nierozpakowane ;) Twoje sa tak piękne, że chyba w koncu i ja się skuszę.

  12. Genny
    26 października 2009 o 11:05

    Hi

    I hope you can post a picture of the mold. Tks.

  13. Kasiek
    26 października 2009 o 12:30

    Bardzo smakowicie wyglądają. Zdjęcie przepiękne :D

  14. 26 października 2009 o 12:45

    Ale śliczne rurki, jeśli mają 6cm to faktycznie muszą być delikatne i kruchutkie, bajka
    Pozdrawiam!

  15. 26 października 2009 o 16:16

    I make a similar hungarian pastry at Christmas that we call Lady Locks. I use seasoned (oiled and backed in low temp oven for few hours, similar to cast iron) round cloths pins. You have to remove the pastry from the cloths pin asap after taking them out of the oven or they will crumble if left to cool on the pin. I then fill them with a creamy sweet whipped filling. These are a family and freinds favorite gift for the holidays.
    Sue

  16. 26 października 2009 o 20:41

    wow complimenti!! una meraviglia!!!

  17. 1 listopada 2009 o 20:42

    Piękne zdjecia, Aniu! Dawno u CIebie nie byłam i teraz chłonę to wszystko…

  18. 5 listopada 2009 o 23:45

    So beautiful!

  19. Paula
    5 stycznia 2010 o 12:45

    Wyszły cudnie, ten smak pozostanie na długo w pamięci- to teraz moje ulubione ciasteczka- no i całej rodzinki i znajomych. Pychotka !!!!

  20. Agnes
    23 stycznia 2010 o 17:41

    Wyglądają oszałamiająco! Nie zważałabym na ilość kalorii i pochłaniała jedną za drugą, zwłaszcza że każdą można nadziać innym kremem :)
    Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów :)

  21. 2 sierpnia 2010 o 10:50

    faktycznie wyglądają genialnie. Ja do dziś pikę rurki z maminego przepisu nawijając je.. na fiolki po aromatach ;-)

  22. jagoda
    23 grudnia 2010 o 14:21

    a ja mam takie male pytanie jaki krem do nich zrobiłaś? i faktycznie wygladaja bardzo apetycznie bedę je dziś robic

    • Ania
      23 grudnia 2010 o 15:07

      Zwykle robię waniliowy albo czekoladowy na budyniu, ale możesz dać też bitą śmietanę.

  23. 27 lipca 2011 o 12:01

    Rurki są megaproste w przygotowaniu. Tylko szukanie foremek nie jest już takie łatwe. No ale jak się znajdzie to sama przyjemność pieczenia i doboru nadzienia :)

  24. Andzelika
    22 sierpnia 2011 o 09:42

    Witam.Dziękuję za super przepis na przepyszne rurki :)Schodzą jak świeże bułeczki.Wszyscy są zachwyceni.Jeszcze raz dziękuję i proszę o więcej :)

  25. Marchwianka
    24 grudnia 2011 o 12:04

    mam identyczne ,,foremki”
    co oznacza, że niedługo je zrobię ^^

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top