Wafle (andruty) – chrupiące i słodkie

Od paru dni ‚do poduszki’ podczytuję sobie książkę kucharską Marii Disslowej. Podczas lektury znalazłam kilka przepisów na wafle. Postanowiłam więc wygrzebać z zakamarków szafy waflownicę i oto są :) Wafelki. Słodkie i chrupiące. Jasne i złociste są zdecydowanie lepsze od tych bardziej wypieczonych. Na gorąco, tuż po wyjęciu z waflownicy można formować z wafelków różne kształty, dokładnie takie jak z wafli z tego przepisu.  Można też między dwa wafle włożyć gałkę lodów – na zdjęciu wafelki z sorbetem malinowym.

WAFLE

300 g mąki pszennej

200 g cukru

1/4 litra mleka

3 żółtka

szczypta soli

Wszystkie składniki łączymy, dobrze mieszamy aż składniki się połącza i ciasto będzie jednolite. Ciasto ma mieć konsystencję ciasta na naleśniki. Jeżeli ciasto jest za gęste dodajemy wody. Odstawiamy ciasto na 10 – 15 minut. Rozgrzewamy waflownicę. Przed wylaniem każdej porcji ciasta waflownice lekko smarujemy tłuszczem za pomocą pędzelka. Wafelki pieczemy na jasnozłoty kolor. Odkładamy do ostygnięcia. Jeżeli chcemy nadać wafelkom kształt miseczek, rożków lub rurek trzeba to zrobić dopóki wafelki są ciepłe. Po wystygnięciu wafle są twarde i chrupiące.

10 comments

  1. andzia-35
    8 maja 2010 o 12:10

    Super wyglada z tym sorbetem w środku:)))Musze i ja w końcu uzyć swojej waflownicy, bo kupiłam ją ponad rok temu, a ani razu nie uzyłam:))
    Aniu, mam pytanie. Jak robisz masę do stroopwafels?

    • Ania
      9 maja 2010 o 20:19

      andzia-35 we wcześniejszych wpisach jest przepis na krówki migdałowe (wpisz do blogowej wyszukiwarki ‚krówki’) zamiast płatków migdałowych wsypuję płaską łyżeczkę cynamonu i ciepłą (ale nie gorącą) masą smaruję wafelki :)

  2. 8 maja 2010 o 13:32

    Jakie cudne! :))

  3. Kasiek
    8 maja 2010 o 14:21

    przepyszne muszą być :D

  4. 8 maja 2010 o 14:26

    pyszne zdjęcie :)

  5. 8 maja 2010 o 15:11

    Ten sorbet ma hipnotyzujący kolor.

  6. 8 maja 2010 o 15:27

    wyglądają świetnie :)

  7. 8 maja 2010 o 17:37

    Takie wafle schrupałabym i bez dodatków!

  8. 11 maja 2010 o 20:52

    Dzięki Aniu za odpowiedź!
    Pozdrawiam cieplutko!

  9. 27 lipca 2011 o 11:57

    Widzę, że nie tylko ja czytam książki kucharskie do poduszki :) Chciałabym zrobić wafle do rożków, ale jest jeden problem. Nie mam waflownicy ;P Chyba będę kombinowała jakoś z kruchego ciasta :)

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top