Wiosenne kwiatki – ciastka kruche – maślane

Dzisiaj kwiatki na przywołanie wiosny :).  Ciastka z tego przepisu piekę zazwyczaj zimą ponieważ po wykrojeniu ciastek trzeba je chłodzić na blaszce. Niestety, w lodówce zwykle mam za mało miejsca, ale zimą wystawiam blachy z ciastkami na balkon. Stąd też wzięła się nazwa tych ciastek „ciastka balkonowe”. A ponieważ piękną zimę mamy tej wiosny to skorzystałam z niskiej temperatury i mogłam schłodzić ciastka na balkonie.

Jeżeli upieczecie ciasteczka na patyku to mogą być wielkanocną dekoracją albo słodkim mini prezentem dla najbliższych.

kruche_maślane_nm2a 

WIOSENNE  KWIATKI – CIASTKA  KRUCHE  MAŚLANE

 

300 g miękkiego masła

1 szklanka cukru pudru

1/2 łyżeczki soli

6 żółtek

2 łyżeczki esencji waniliowej

4 szklanki mąki

 

Z pomocą miksera ucieramy masło z cukrem i solą. Gdy masa będzie jasna i puszysta dodajemy żółtko i wanilię – całość dobrze miksujemy. Stopniowo dodajemy mąkę. Ciasto mieszamy dosyć krótko, tylko na tyle aby składniki dobrze się połączyły. Ciastka wałkujemy (na grubość ok. 2 mm)  od razu na pergaminie, na którym będziemy je piec.  To pozwoli uniknąć przenoszenia wyciętych ciasteczek i zachowają one ładny kształt.  Wycinamy ciasteczka, wyjmujemy skrawki ciasta i teraz bardzo ważne: przed pieczeniem chłodzimy ciastka na blachach – ja wystawiam na 15 minut na balkon (przy ujemnych temperaturach). Można też ciastka chłodzić w lodówce, ale wtedy chłodzimy je około pół godziny. Jeżeli nie schłodzicie ciastek przed pieczeniem to nie będą tak ładnie trzymać kształtów i z ciasta może wytopić się masło.

Jeżeli chcecie upiec ciastka na patyczkach to rozwałkujcie je na ok. 4-5 mm i do surowych ciastek zamocujcie patyczek.

Ciastka pieczemy w temperaturze 190 – 200 stopni, czas pieczenia zależy od wielkości ciastek. Ciastka powinny być lekko rumiane na brzegach, ale nie powinny się zrumienić w całości.

Do ozdobienia ciastek użyłam lukru z TEGO PRZEPISU.
Jak lukrować ciasteczka możecie zobaczyć W TYM WPISIE.
 

Wydrukuj przepis

kruche_maślane_nm1a

kruche_maślane_nm3a

14 komentarzy

  1. 25 marca 2013 o 11:43

    Cudne wyszły Ci te ciasteczka. Aż szkoda ich jeść :)

  2. Ola in the kitchen
    25 marca 2013 o 13:24

    Ach jakie cudne! :}

  3. Patka
    25 marca 2013 o 14:17

    Chciałam zapytać czy nie wkradł się tutaj mały błąd ;) „Jeżeli chcecie upiec ciastka na patyczkach to rozwałkujcie je na ok. 4-5 cm i d surowych ciastek zamocujcie patyczek.” cm czy mm.

    • Ania
      25 marca 2013 o 14:37

      no jasne, że mm :) już poprawiam :)

  4. 25 marca 2013 o 14:26

    woooooooooooooooooooooow GENIALNE!!!

  5. 25 marca 2013 o 16:49

    ps czy tam nie chodziło o 4-5 mm ???

    • Ania
      25 marca 2013 o 16:56

      tak, tak już zmienione :)

  6. 25 marca 2013 o 22:06

    Aniu,takie kwiatki na pewno przywołają wiosnę. Są urocze!:)

  7. 25 marca 2013 o 23:57

    Cudna! Wygląda pięknie, nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia :)

  8. 13 kwietnia 2013 o 19:42

    Jesteśmy pod wrażeniem ! :)

  9. 1 czerwca 2013 o 18:50

    Śliczne

    Zapraszam z kolorowymi łakociami do mojego konkursu z okazji Dnia Dziecka http://piernikowa-chata.blogspot.com/2013/05/konkurs-z-beetlebitspl-sodki-dzien.html

  10. Ola
    26 października 2013 o 09:59

    Proszę o pomoc. Czy jak chcę zrobić ciastka maślane na patyczku z nadzieniem czekoladowym (roztopiona czekolada z masłem) to mogę piec tak od razu ciastka a w nich nadzienie, czy zastosować wpierw pieczenie ‚na ślepo’? Dopiero się uczę i chcę zrobić mamie niespodziankę, ale boję się, że ciasto się rozpłynie, albo jeszcze nie wiem co, a szkoda mi składników marnować. Będę wdzięczna za szybką odpowiedź :)

  11. Ola
    26 października 2013 o 10:08

    *kremówką, czekolada z śmietanką kremówką, nie masłem ^^”

  12. Ania
    26 października 2013 o 14:03

    Nie bardzo wiem o co chodzi z tym nadzieniem. Ciastka z tego przepisu są bez nadzienia. Możesz upiec ciasteczka i po upieczeniu składać po dwa, łącząc je nadzieniem z czekolady i kremówki. Takie nadzienie, o jakim piszesz (czyli czekolada z kremówką) nie nadaje się do pieczenia bo temperatura roztopi czekoladę i wypłynie ona z ciastek.

Leave reply

*

Obrazek w treści komentarza (opcjonalnie)

Back to Top